X Ogólnopolski Tydzień Biblijny "Weźmijcie Pismo Święte"

W niedzielę 15 kwietnia 2018 gościliśmy ks. Henryka Ślusarczyka - werbistę, który zachęcał do codziennego spotknia ze Słowem Bożym (relacja na wara.pl).

Duchowe upominki - zakładki z paraialnego skryptorium


IX Ogólnopolski Tydzień Biblijny 

Duchowe upominki - cytaty z listu do Galatów


VIII Ogólnopolski Tydzień Biblijny „Gdy usłyszeli Ewangelię, przyjęli chrzest w imię Pana Jezusa (por. Dz 19,5)”

W niedzielę 10 kwietnia 2016 rozpoczął się VIII Ogólnopolski Tydzień Biblijny. z tej okazji w naszym kościele homilie w niedzielę głosił ks.dr Ryszard Zawadzki pt. "Jezus Chrystus jest obliczem miłosierdzia Ojca".

Bulla Papieża Franciszka na Rok Miłosierdzia rozpoczyna się takimi słowami: „Misericordiae vultus Patris est Christus Iesus” - Jezus Chrystus jest obliczem miłosierdzia Ojca. Można powiedzieć, że jest to synteza wiary chrześcijańskiej.

Opatrzność Boża przeznaczyła nam na Niedzielę Biblijną Ewangelię wg św. Jana o cudownym połowie i o powołaniu Piotra. Jest takie miejsce nad Jeziorem Genezaret - Tabgha, gdzie stoi Kościół Prymatu św. Piotra. W prezbiterium niewielkiego, bazaltowego kościoła znajduje się skała nazywana Mesa Christi, czyli stół Chrystusa. To miejsce od pierwszych wieków chrześcijaństwa było uznawane za skałę, na której Zmartwychwstały Jezus przygotował śniadanie dla uczniów wracających z połowu. Jezus troszczy się o swoich uczniów, tak jak wcześniej na pustkowiu troszczył się o nakarmienie tłumu, który przyszedł Go słychać. Jezus jest miłosiernym Pasterzem, który zawsze troszczy się o owce.

A po śniadaniu, jak czytamy, Jezus zwrócił się do Piotra z pytaniem: „Czy miłujesz mnie więcej aniżeli ci?”, a Piotr odpowiada: „Tak, Panie! Ty wiesz, że Cię kocham”. Nieprzypadkowo tłumacz BT używa tu dwóch słów – miłujesz i kochasz. W oryginale greckim Jezus pyta „agapas me?” - co znaczy czy miłujesz mnie miłością doskonałą, pełną, bezinteresowną?. Natomiast Piotr odpowiada bardzo skromnie ”filo se” - kocham cię miłością przyjacielską. Mimo to, że Piotr odpowiada znacznie poniżej poziomu, to Jezus, który jest obliczem miłosierdzia Ojca powierza mi zadanie: „Paś baranki moje”.

Potem Jezus powtarza pytanie: „agapas me?” - „czy miłujesz mnie (miłością doskonałą)?”, ale nie dodaje już „więcej aniżeli ci” - obniża wymagania. Piotr nadal odpowiada skromnie „filo se” - kocham cię miłością przyjacielską. A miłosierny Jezus znów powierza Piotrowi swoje owce.

Gdy Jezus pyta po raz trzeci, to powie: „fileis me?”, czyli czy kochasz mnie miłością przyjacielską?. Piotr się zasmucił, bo zauważył, że Jezus obniżył swoje wymagania do jego poziomu i zapytał już tylko o miłość przyjacielską. Gdy Piotr odpowiedział ”filo se”, to miłosierny Jezus znów powierzył mu swoje owce. A cała rozmowa kończy się powołaniem Piotra „Pójdź za mną”, chociaż jesteśmy przecież prawie na końcu Ewangelii św. Jana. Inni Ewangeliści opisują powołanie Piotra na początku działalności Jezusa. A Jan pokazuje, że Piotr jest powołany przez Zmartwychwstałego Jezusa. Jakie stąd wnioski dla nas? Dla Jezusa, który jest obliczem miłosierdzia Ojca, nigdy nie jest za późno. On mnie zawsze powołuje. Nie patrzy na moje błędy w przeszłości. Obniża swoje wymagania to mojego aktualnego poziomu i zaprasza „Pójdź za mną”.

Warto jeszcze zauważyć, że Jezus powołując Piotra wyznacza mu nowe zadanie. Piotr był rybakiem, a Jezus mówi mu „paś baranki moje, paś owce moje”. Do każdego z nas Jezus mówi „Ja mam wobec ciebie mój plan zbawienia, Ja mam dla ciebie – drogi człowieku – drogę miłosierdzia, drogę miłości, drogę zbawienia”. Chciejmy odpowiedzieć na to powołanie, kierowane do nas dziś przez Zmartwychwstałego Chrystusa, który objawia coraz bardziej i głębiej oblicze Miłosierdzia Ojca. Chciejmy zachwycić się promieniującym miłosierdziem Ojca, obliczem Chrystusa – dla naszego zbawienia i dla zbawienia tych wszystkich, których Bóg stawia na drodze naszego życia. Amen

We wtorek (12.04) prezentację na temat "Koryntu św.Pawła". przedstawiła Bożena Kolasińska. Jak wyglądało i jak się żyło w mieście, gdzie św. Paweł założył wspólnotę i do której pisał później listy? Słowem - podróż w przestrzeni i w czasie, a jednocześnie wprowadzenie do lektury 1 listu do Koryntian.

W czwartek (14.04) Elżbieta Paszkiewicz poprowadziła Wieczór w skryptorium „Napisz pięknie Słowo Boże”. Uczestnicy spróbowali kaligraficznego pisania piórem i atramentem, średniowieczną czcionką - uncjałą. Więcej na temat .. 


VII Ogólnopolski Tydzień Biblijny

W niedzielę 19 kwietnia 2015 rozpoczął się Tydzień Biblijny. Z tej okazji homilie na niedzielnych Mszach św. wygłosił ks.prof.Mariusz Rosik: Dlaczego warto czytać Biblię?

Człowiek jest wrażliwy na piękno, a Biblia opisuje to co najpiękniejsze.

Dlaczego warto czytać Biblię? Powodów jest wiele, ale wymieńmy tylko trzy.

1) Bo każda stronica Biblii mówi o Bogu, który ma marzenie, żeby człowiek był szczęśliwy i to już teraz.
Moskwa. Pusty dworzec gdzieś na obrzerzach miasta. Wieczór. Młody chłopak, który chce popełnić samobójstwo na torach kolejowych, słyszy głośno przeczytany fragment z 3 rozdziału Ewangelii Janowej: "Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne". To obudziło w nim nadzieję na zmianę trudnego losu.

2) Bo każda stronica Biblii mówi o Bogu, który nie męczy się przebaczaniem.

Psychologia docenia już wartość wiary. Jedna z książek z tego nurtu opisuje przykład kobiety, która prowadziła tak grzeszne życie, że aż sama nie mogła patrzeć na siebie bez odrazy. Gdy po latach dochodzi do spowiedzi i kapłan przytula w sposób, którego dotąd nie doświadczyła, wszystko się zmienia.

3) Bo każda stronica Biblii mówi o Bogu, który czeka i daje szansę człowiekowi do ostatniej chwili.

Nowy Jork 11 września 2001. Rodzina z trójką dzieci spóźnia się na samolot. Ten samolot rozbił się o wieże WTC. Dziękują Bogu za uratowanie życia, ale martwią się o ojca żony, który zgniął w akcji ratowniczej w strefie 0, a żył z dala od Pana Boga. Dowiadują się jednak od kobiety, którą ten ojciec uratował, że w czasie, gdy ją wynosił z budynku, rozmawiali i ojciec przyjął Jezusa do swego serca.